Tradycja wyrabiania jogurtu greckiego, znanego w swojej ojczyźnie jako „straggisto”, co oznacza dosłownie „odcedzony”, sięga tysięcy lat wstecz i jest głęboko zakorzeniona w kulturze kulinarno-pasterskiej regionu Morza Śródziemnego oraz Bałkanów. Choć współcześnie kojarzymy go głównie z Grecją, proces fermentacji mleka był doskonalony przez wieki przez koczownicze ludy Azji Mniejszej, które poszukiwały sposobów na konserwację żywności w gorącym klimacie. W greckich domach jogurt ten od zawsze stanowił symbol gościnności, podawany z gęstym miodem tymiankowym i orzechami włoskimi jako prosty, lecz wykwintny deser dla przyjezdnych gości.
Kulturowo jogurt grecki to coś więcej niż produkt spożywczy; to fundament diety śródziemnomorskiej, wykorzystywany zarówno w daniach słodkich, jak i wytrawnych, takich jak kultowe tzatziki czy chłodniki. Tradycyjnie wytwarzano go z mleka owczego, co nadawało mu charakterystyczny, lekko pikantny profil smakowy, jednak dzisiejsza wersja krowia zyskała popularność dzięki swojej kremowości i delikatności. Ciekawostką jest, że w greckich wioskach do dziś można spotkać gospodynie, które oceniają jakość jogurtu po tym, czy po odwróceniu naczynia do góry dnem, masa pozostaje niewzruszona, co świadczy o idealnym odseparowaniu serwatki i wysokiej zawartości białka.
Dlaczego warto przygotować kraftowy jogurt grecki samodzielnie w domu? Przede wszystkim masz pełną kontrolę nad składem, eliminując zbędne zagęstniki, takie jak pektyny, skrobia czy żelatyna, które często pojawiają się w produktach przemysłowych. Domowy proces pozwala na uzyskanie żywych kultur bakterii w najwyższym stężeniu, co niebagatelnie wpływa na zdrowie układu pokarmowego i odporność. Satysfakcja z obserwowania, jak płynne mleko zmienia się w gęstą, aksamitną masę, jest ogromna, a smak domowego wyrobu – zbalansowany między słodyczą a orzeźwiającą kwasowością – jest nie do podrobienia przez żadną markę sklepową.
Składniki

- 2000 ml mleka krowiego pełnotłustego (min. 3,2%)
- 150 g jogurtu naturalnego z żywymi kulturami bakterii
- 40 g mleka w proszku pełnotłustego
- 15 g miodu kwiatowego
- 1 g soli morskiej
Przygotowanie

- Krok 1 – Przygotowanie bazy: Wlej 2 litry pełnotłustego mleka do garnka z grubym dnem, dodaj 40 g mleka w proszku oraz 15 g miodu, a następnie powoli podgrzewaj całość na małym ogniu, stale mieszając rózgą kuchenną, aby zapobiec przypaleniu spodu i zapewnić idealne rozpuszczenie składników sypkich. Doprowadź płyn do temperatury 82-85 stopni Celsjusza, co jest kluczowe dla denaturacji białek serwatkowych, co w efekcie zapewni gęstszą strukturę gotowego wyrobu.
- Krok 2 – Chłodzenie i hartowanie: Zdejmij garnek z ognia i pozostaw mleko do naturalnego wystygnięcia, aż osiągnie temperaturę 42-44 stopni Celsjusza (możesz przyspieszyć ten proces, wstawiając garnek do zlewu z zimną wodą). W osobnej miseczce wymieszaj 150 g jogurtu startowego z jedną chochlą ciepłego mleka, tworząc jednolitą emulsję, co zapobiegnie powstawaniu grudek i zapewni równomierne zaszczepienie bakterii w całej objętości płynu.
- Krok 3 – Inokulacja i inkubacja: Wlej zahartowany starter z powrotem do garnka z mlekiem, dodaj szczyptę soli morskiej i delikatnie wymieszaj ruchami góra-dół, unikając nadmiernego napowietrzania masy. Przykryj garnek szczelną pokrywką, owiń go bardzo dokładnie grubym ręcznikiem lub kocem i odstaw w ciepłe miejsce bez przeciągów na 8-12 godzin; w tym czasie bakterie Lactobacillus będą pracować nad przekształceniem laktozy w kwas mlekowy, ścinając białko.
- Krok 4 – Proces odcedzania: Po upływie czasu inkubacji jogurt powinien mieć konsystencję gęstego budyniu; przygotuj duże sito wyłożone podwójnie złożoną gazą lub czystą chustą serowarską, umieść je nad miską i ostrożnie przełóż do niego masę jogurtową. Wstaw całość do lodówki na minimum 4 do 6 godzin (lub całą noc), pozwalając grawitacji oddzielić płynną serwatkę od frakcji stałej, co nada jogurtowi charakterystyczną dla wersji greckiej gęstą i kremową teksturę.
- Krok 5 – Wykończenie i napowietrzanie: Przełóż odcedzony, gęsty jogurt do czystej miski i energicznie wymieszaj go trzepaczką przez około 30 sekund, aby nadać mu aksamitny połysk i idealnie gładką konsystencję pozbawioną pęcherzyków powietrza. Gotowy produkt przełóż do wyparzonych słoików, szczelnie zamknij i przechowuj w warunkach chłodniczych, podając schłodzony jako bazę do deserów, sosów lub samodzielną przekąskę z ulubionymi dodatkami.
Porady
Aby Twój kraftowy jogurt grecki zawsze wychodził idealnie, zwróć szczególną uwagę na jakość mleka – najlepiej sprawdza się mleko świeże, niskopasteryzowane (tzw. z lodówki), o zawartości tłuszczu minimum 3,2% lub więcej. Mleko UHT nie jest zalecane, ponieważ proces wysokiej temperatury zmienia strukturę białek w sposób utrudniający formowanie stabilnego skrzepu. Jeśli chcesz uzyskać wariant regionalny, możesz spróbować wymieszać mleko krowie z owczym w proporcji 3:1, co nada potrawie autentycznego, wiejskiego charakteru. Pamiętaj też, że czas odcedzania determinuje końcową konsystencję: 2 godziny dadzą kremowy serek, a 6-8 godzin pozwoli uzyskać gęstość zbliżoną do serka typu labneh, który można formować w kulki i marynować w oliwie z ziołami.
Gotowy jogurt przechowuj w szklanym, wyparzonym słoiku w lodówce do 10-14 dni, pamiętając, że z każdym dniem jego smak będzie stawał się nieco bardziej wyrazisty i kwaśny. Nigdy nie wyrzucaj odcedzonej serwatki – to prawdziwe „płynne złoto” pełne białka i minerałów, które świetnie sprawdzi się jako baza do domowego chleba, koktajli owocowych lub jako naturalny zakwaszacz do zup. Jeśli jesteś początkujący, nie zrażaj się, jeśli jogurt wyjdzie zbyt rzadki – najczęstszym błędem jest zbyt niska temperatura inkubacji. W takim przypadku następnym razem owiń naczynie grubym kocem lub wstaw je do piekarnika z włączoną jedynie żarówką, która utrzyma stałe, optymalne ciepło w granicach 42-45 stopni Celsjusza.